Śpiewałam tylko dla niego, nie obchodziła mnie reszta. Liczył się tylko on i ja.
Ahora sabes que
yo no entiendo lo que pasa
sin embargo sé
nunca hay tiempo, para nada
Pienso que no me doy cuenta
y le doy mil y una vueltas
Mis dudas me cansaron
ya no esperaré
Y vuelvo a despertar
en mi mundo
siendo lo que soy
Y no voy a parar
ni un segundo
mi destino es hoy
Y vuelvo a despertar
en mi mundo
siendo lo que soy
Y no voy a parar
ni un segundo
mi destino es hoy
Nada puede pasar,
voy a soltar
todo lo que siento,
todo, todo
Nada puede pasar
voy a soltar,
todo lo que tengo,
nada me detendrá
Ahora ya no sé
lo que siento va cambiando
Y si el miedo que
abro puertas, voy girando
Pienso que no me doy cuenta
y le doy mil y una vueltas
Mis dudas, me casaron
Ya no esperaré
Y vuelvo a despertar
en mi mundo
siendo lo que soy
Y no voy a parar
ni un segundo
mi destino es hoy
Y vuelvo a despertar
en mi mundo
siendo lo que soy
Y no voy a parar
ni un segundo
mi destino es hoy
Y vuelvo a despertar…
en mi mundo
siendo lo que soy
Y no voy a parar (No quiero parar)
ni un segundo (No voy a parar…)
mi destino es hoy (No, no, no)
Y vuelvo a despertar (No voy a parar)
en mi mundo (No quiero parar…)
siendo lo que soy (No, no, no quiero parar…)
Y no voy a parar (No, no, no quiero parar)
ni un segundo (No voy a parar…)
mi destino es hoy (No…!)
Nada puede pasar,
voy a soltar
todo lo que siento,
todo, todo
Nada puede pasar
voy a soltar,
todo lo que tengo,
nada me detendrá
-Dobrze. Jutro odbędzie się egzamin z tańca. Dobrze się na niego przygotuj- powiedział Pablo, gdy skończyłam.
Z uśmiechem na twarzy wyszłam z sali.
-Świetnie ci poszło- przyznał chłopak, na co ja tylko rzuciłam mu się na szyję.
-Violetta byłaś świetna!- zawołał Maxi, podchodząc do mnie razem z Francescą i Camilą.
-A więc to jest imię tej piękności- dobiegł mnie czyjś głos, osoby stojącej za mną. Nigdy wcześniej go nie słyszałam.
-Znamy się?- spytałam.
-Jeszcze nie, ale poznamy się. W końcu jeśli mam zostać twoim chłopakiem będziesz mu...
-Ona nie ma zamiaru być twoją dziewczyną. Jesteś nowy w tym studiu więc coś ci powiem. Ja i Violetta jesteśmy razem, czy ci się to podoba, czy nie- przerwał mu Leon. Widać było po nim, że jest wściekły. Nie dziwię mu się. Na jego miejscu podobnie bym zareagowała.
-Słuchaj nie znam cię, nie wiem nawet jak masz na imię...
-Diego- przerwał mi szatyn.
-Co z tego?- oznajmił mój chłopak.
-Diego, teraz twoja kolej!- krzyknął Gregorio.
-Życz mi szczęścia piękna- powiedział chłopak, po czym wszedł do sali, gdzie jeszcze niedawno ja byłam. Znam tego gościa z jakieś 15 minut, a już wkurzył mnie i Leona. Spojrzałam na mojego chłopaka. Nadal kipiał złością, więc się w niego wtuliłam. Od razu się trochę rozluźnił.
-Chodźcie zobaczymy jak ten pacan śpiewa- zaśmiała się Camila.
*Diego*
-Dobra co takiego nam zaprezentujesz?- spytała się mnie nauczycielka śpiewu niejaka Angie.
-Zaśpiewam piosenkę własnego autorstwa- powiedziałem, na co jury popatrzyło na mnie z uznaniem. Wiedziałem, że tak zareagują.- Maestro muzyka!
Gdy usłyszałem melodię poczułem się w swoim żywiole.
(Go...)
(Si...)
(Escucha....)
(Shhh...)
Escucha y siente
Sube el volumen vas a enloquecer,
enloquecer, enloquecer, oh...
Entiende y siente
De corazones rotos soy el rey
Yo soy el rey, soy el rey, oh...
Perdiendo el control
Dime el ritmo ponte a bailar
Ven conmigo déjate besar
Yo sé te va a gustar,
mi estilo te va a conquistar
Mis pies te mueve al compás,
se que no lo puedes evitar
No intentes luchar ,
Mi estilo te va a Conquistar
Nagle spojrzałem w stronę drzwi. W nich stała ona. Odwróciłem się w jej stronę. Teraz śpiewałem do niej. Widać było, że się speszyła. Nie dziwię się jej. W końcu niedługo będę jej chłopakiem.
Y es que yo soy así
Mi vida es alocada
Sin red y voy a mil
Mi ley es doble o nada
Y es que yo soy así
Con solo una mirada
Vas a quedar de mi
Por siempre enamorada
Todo cambia
Cuando te acercas a mi
Tus ojos me hace sentir
Que estoy volando , volando
Tu presencia, mi mundo completa
te haré mi princesa
Hoy con un Beso
Perdiendo El control
Mis pies te mueve al compás
se que no lo puedes evitar
no intentes luchar
(One , two , tree , four)
Y es que yo soy así
Mi vida es alocada
Sin red y voy a mil
Mi ley es doble o nada
Y es que yo soy así
Con solo una mirada
Vas a quedar de mi
Por siempre enamorada
Cały czas próbowałem patrzeć jej w oczy, niestety ona co chwilę je chowała. Muszę ją zdobyć. Nieważne jak, zrobię to.
*Francesca*
Od razu po występie Violi wyszłam ze studia. Byłam dzisiaj od rana jakaś nie w rosie. A może w sosie? A z resztą nieważne. W chwili, gdy podeszłam do popcorniarza, jakiś chłopak na mnie wpadł. Oblał mi całą górę sukienki koktajlem z truskawek.
-O nie moja nowa sukienka!- krzyknęłam załamana. Szybko wyjęłam z torebki chusteczki nawilżające, którymi chciałam to sprać. Jednak nieznajomy mnie uprzedził.
-Bardzo cię przepraszam!- zawołał.- Ja... nie chciałem! Po prostu śpieszę się na przesłuchania do...
-Do Studio?- przerwałam mu. Dopiero teraz podnosząc głowę, spojrzałam na niego. Może to śmiesznie zabrzmi, ale chyba się w nim zakochałam. Nie mogłam oderwać od niego wzroku.
-Tak, wiesz może czy jeszcze trwają?- spytał z nadzieją w głosie.
-Oczywiście- powiedziałam, wracając na ziemię.- Właśnie z tamtąd wracam.
-Też się zgłosiłaś do Studia21?
-Nie, ja tam się uczę od roku. A tak wogle jestem Francesca- przedstawiłam się.
-Marco. Wiesz mam prośbę. Może poszłabyś ze mną na to przesłuchanie, strasznie się go boje- wyznał.
-Jasne- zgodziłam się.
W drodze do Studia lepiej się poznaliśmy. Chłopak nawet zaprosił mnie na spacer po przesłuchaniu. Bez wahania się zgodziłam. W chwili, gdy weszliśmy do środka, Gregorio zawołał "Marco Taveli!". Teraz wiem jak chłopak ma przynajmniej na nazwisko.
Brunet zatrzymał się przy drzwiach i zamiast wejść do środka zawrócił i podszedł do mnie.
-Wejdziesz tam ze mną?- poprosił. Kiwnęłam głową na znak, że się zgadzam. Chłopak wziął mnie za rękę i razem weszliśmy do sali. Nie powiem troszkę się tym speszyłam.
-Możesz już zaczynać- powiedział Beto, po czym z odtwarzacza poleciała melodia do „Entre tu y yo”. Dobrze pamiętam tą piosenkę. Tomas kiedyś też ją śpiewał na przesłuchaniu. I to on kiedyś też mi się podobał. Ale to już przeszłość. Teraz liczyło się to, że Marco śpiewa... dla mnie?!
Si no hay nada que decir,
Ni nada de que hablar
No hace falta explicarte...
Si guardas todos los secretos de mi vida
Y de mis sueños, si lo sabes...
Eres la única canción
Que siempre escribiré
Siguiendo mis latidos...
Cada palabra, cada nota que me das
Me hace sentir que estoy contigo.
Es conexión entre tú y yo,
En cada verso de esta canción
Tu voz y la mía...
En cada acorde en cada rima.
Es conexión entre tú y yo,
En cada verso de esta canción...
Es tan distinto junto a ti
Soy lo que soy si estas aquí.
Ale jak? Dlaczego?! Nic nie rozumiem.
-Fran dobrze się czujesz?- usłyszałam głos chłopaka, który najwyraźniej już wyszedł z sali. Dopiero jego słowa sprowadziły mnie na ziemie, znowu tego dnia.
-Mogę cię o coś spytać?- spytałam.- Dlaczego zaśpiewałeś tą piosenkę dla mnie?
__________________________________________________________________________________
Po długiej przerwie w końcu jest. Pewnie pytacie dlaczego tak długo, otóż dlatego, że miałam karę, znowu. Dzisiaj rodziców nie ma w domu, a ja do szkoły nie szłam, bo brzuch mnie bolał. Więc skorzystałam z okazji i napisałam rozdział :D Nie zanudzając was .. Zapraszam do głosowania w ankiecie ;)